W ostatnich dniach doszło do niebezpiecznego zdarzenia na terenie Ostrowa, gdzie mężczyzna podczas prac ziemnych minikoparką wykopał pocisk odłamkowo-burzący. Powiadomił o tym jarosławską Policję, która niezwłocznie podjęła odpowiednie kroki. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a wkrótce na miejscu pojawili się również saperzy. Tego rodzaju znaleziska mogą stanowić poważne zagrożenie, zwłaszcza po tak długim czasie spędzonym pod ziemią.
46-letni mężczyzna prowadził wykop na kable, kiedy natknął się na przedmiot, który wzbudził jego niepokój. Odkryty przedmiot, jak ustalił późniejszy policyjny pirotechnik, okazał się skorodowanym pociskiem, mającym 8,5 cm średnicy i 34 cm długości. Szybka reakcja zgłaszającego oraz policjantów z komisariatu w Radymnie, którzy zabezpieczyli teren, mogła zapobiec potencjalnemu niebezpieczeństwu. Policja w trosce o bezpieczeństwo ogłosiła szczegółowe zalecenia dotyczące postępowania w przypadku znalezienia tego typu niebezpiecznych przedmiotów.
W przypadku natrafienia na pociski lub inne niebezpieczne znaleziska, mundurowi apelują o zachowanie ostrożności i natychmiastowe informowanie służb. Policja przypomina, że manipulowanie takimi przedmiotami jest skrajnie niebezpieczne, a ich odkopywanie czy przenoszenie może prowadzić do tragedii. W wigilię przybycia saperów, policjanci czuwali nad zabezpieczeniem miejsca zdarzenia, aby zminimalizować ryzyko dostępu osób postronnych do miejsca znaleziska.
Źródło: Policja Jarosław
Oceń: Wykopany pocisk odłamkowo-burzący w Ostrowie – interwencja policji i saperów
Zobacz Także

